Kolejna kompromitacja WHO

fot. Aly Song/Reuters
fot. Aly Song/Reuters

​PANDEMIA \ Opieszałość Światowej Organizacji Zdrowia

Borykająca się z problemami wizerunkowymi Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) znów zaskakuje swoimi tezami. Tym razem jeden z rzeczników organizacji poinformował, że nadal nie można wskazać precyzyjnego źródła koronawirusa, który w ciągu kilkunastu tygodni zaatakował cały świat. W kontekście WHO można ostatnio powiedzieć wszystko, ale nie to, że cieszy się dobrą opinią w przestrzeni publicznej. Najpierw prezydent USA Donald Trump oskarżył organizację o opieszałość w pierwszej fazie rozwoju koronawirusa, co jego zdaniem doprowadziło do masowego rozprzestrzeniania się chińskiego patogenu. Zarzucił przy tym władzom WHO, że przyjęły retorykę Chin, które początkowo także bagatelizowały problem. Jak pisała „Codzienna”, w ramach odwetu przywódca Białego Domu zdecydował o wstrzymaniu finansowania
     

32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze