​Murem za terytorialsami

Najpiękniejszą informacją w czasie epidemii była ta podana kilka tygodni temu – otóż po jej wybuchu znacząco wzrosła liczba młodych ludzi zgłaszających się do Wojsk Obrony Terytorialnej. Młodzi patrioci wychowani na wartościach Żołnierzy Wyklętych zareagowali na zagrożenie wolą walki. Polska nie zginie, skoro ich mamy – to była pierwsza myśl. Aż 75 proc. żołnierzy formacji to ochotnicy. W walce z koronawirusem bierze udział 12 tys. żołnierzy WOT, czyli połowa stanu formacji. Robią rzeczy najbardziej ryzykowne, jak ewakuacja zarażonych z domów pomocy społecznej. Kilka dni temu na portalu Gazeta.pl ukazał się tekst o hejcie wobec lekarzy i ich rodzin wynikającym ze strachu przed zarażeniem. Teraz na tym samym portalu zamieszczono tekst o tym, że
62%
pozostało do przeczytania: 38%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze