Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

I żyje się lepiej

Dodano: 15/09/2012 - Numer 311 - 15.09.2012
Wielkie mi halo! Do sędziego zadzwonił sekretarz i uzgodnił, co tam, wicie, rozumicie, dałoby się zrobić w sprawie kolegi syna, który siedzi, a nie powinien, skoro się chłopaki lubią. A czy to pierwszy raz? Dzwonili, dzwonią, i dzwonić będą, a inni odbierać będą i realizować życzenia sekretarzy na wyścigi. Bo odkąd zainstalowali się oni w Polsce w roku 1944, siedzą, dzieci i wnuki wychowali, i nie odejdą, bo gdzie się podzieją, i co będą robili, kiedy nie uda się nic „załatwić”? Od „pomroczności jasnej” po dyrektywy wydawane sądom i prokuraturom ciągnie się epopeja kształcenia nowego chowu przyszłych władców post-Peerelu w nadziei, że znów nic się nie zmieni. Nie sposób nie zauważyć, że po faszystowskiej epoce rządów PiS-u, kiedy to biznesy trzeba było omawiać na cmentarzach, znów
     

75%
pozostało do przeczytania: 25%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze