Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Przyspieszenie po pandemii

Dodano: 02/05/2020 - numer 2622 - 02.05.2020
Szefowie klubów ekstraklasy mężczyzn zgodnie postanowili, że sezon 2020/2021 ma się rozpocząć dwa tygodnie wcześniej, niż pierwotnie zakładano – poinformowała Polska Liga Siatkówki. Pierwsza kolejka mogłaby zostać rozegrana 11–13 września.
Siatkarze nie będą czekali na nowy sezon tak długo, jak zakładano wcześniej. Po przerwanych pod koniec marca rozgrywkach władze PZPS i PLS zadecydowały, że medale nie zostaną przyznane, a o udziale w europejskich pucharach zadecydują miejsca w tabeli w momencie przerwania zmagań. Do zakończenia fazy zasadniczej w PlusLidze pozostały dwie kolejki. Broniąca tytułu Grupa Azoty Zaksa Kędzierzyn-Koźle zajęła pierwsze miejsce w klasyfikacji końcowej, druga była Verva Warszawa Orlen Paliwa, a trzecia – PGE Skra Bełchatów. Do I ligi spadła ostatnia w stawce Visła Bydgoszcz. A o prawo gry w ekstraklasie w kolejnym sezonie będą się ubiegały Stal Nysa i BBTS Bielsko-Biała.
W czwartek odbyła się telekonferencja przedstawicieli klubów PlusLigi i władz PLS. Rozmawiano o kilku sprawach, w tym o dacie rozpoczęcia nowego sezonu. Pojawiło się kilka propozycji nowego terminu, ale ostatecznie jednogłośnie przyjęto 12 września.
Pierwszy projekt kalendarza kolejnych rozgrywek powstał w styczniu i zakładał, że ruszą one 26 września, a poprzedzi je mecz o Superpuchar Polski. Wówczas jednak jeszcze nie było wiadomo, że zmagania w sezonie 2019/2020 zostaną przerwane 12 marca z powodu pandemii koronawirusa i nie zostaną już dokończone, a igrzyska w Tokio będą przełożone na przyszły rok.
– Proszę wszystkich o odrobinę cierpliwości i wyrozumiałości, bo oczywiście dziś plan zakłada start w połowie września, lecz to jest nasza deklaracja, chęć, a nie pewnik. Wszyscy wiemy przecież, jak niepewna jest sytuacja w Polsce i na świecie – podkreślił prezes PLS Paweł Zagumny.
Zapowiedział, że w sprawie przyspieszenia rozpoczęcia rozgrywek władze ligi będą rozmawiały z minister sportu Danutą Dmowską-Andrzejuk oraz przedstawicielami najwyższych władz państwowych.
– Wiele zależy od tego, kiedy nasze drużyny będą mogły wrócić do treningów – zwrócił uwagę były reprezentant Polski.
Jeśli uda się zrealizować pomysł przyspieszenia rozpoczęcia zmagań w PlusLidze, to mecze mają być rozgrywane wyłącznie w weekendy. – To dla nas priorytet, by mieć jeszcze kilka dodatkowych terminów, gdybyśmy musieli np. na chwilę zatrzymać rozgrywki i gdyby trzeba było ze względów zdrowotnych przekładać jakieś terminy. Najważniejsze jest, by grać jak najwięcej w weekendy, bo wtedy mamy gwarancję od naszego partnera, telewizji Polsat, że kibice będą mogli na jego antenach obejrzeć wszystkie mecze na żywo. Trudno dziś powiedzieć, kiedy fani wrócą na trybuny, więc transmisje to dla nas bardzo ważna sprawa – argumentował Zagumny.
Rozpoczęcie rywalizacji ligowej ma poprzedzić zaplanowany wstępnie na 5 września turniej, który ma być formą uczczenia 20-lecia PlusLigi oraz Polskiej Ligi Siatkówki.
W przyszłym tygodniu zapadną decyzje w sprawie ligi kobiet.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze