Cała histeria opozycji wynika z fatalnych sondaży

fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

WYWIAD \ Z ŁUKASZEM SCHREIBEREM, przewodniczącym Komitetu Stałego Rady Ministrów, rozmawia LIDIA LEMANIAK

Cała histeria opozycji, której celem było bezprawne odsunięcie wyborów o rok, wynikała właśnie z fatalnych sondaży. W Platformie Obywatelskiej głośno mówi się o zmianie kandydata, ponieważ Małgorzata Kidawa-Błońska zjechała w sondażach do 4 proc.
Jakie główne zmiany w stosunku do ustawy podpisanej już przez prezydenta zaszły w projekcie ustawy o głosowaniu w wyborach przygotowanym przez klub PiS?
Najważniejsza zmiana dotyczy oczywiście sposobu, w jaki wybierzemy prezydenta RP. Polacy będą mogli oddać głos zarówno tradycyjnie, w lokalu wyborczym, jak i korespondencyjnie. Pakiety wyborcze do skrzynek zostaną dostarczone tylko tym, którzy wcześniej zgłoszą chęć takiego głosowania. Wzmacniamy także rolę Państwowej Komisji Wyborczej. PKW określi m.in. wzór karty do głosowania, wzór i rozmiar koperty na pakiet wyborczy oraz instrukcję głosowania korespondencyjnego. Chcę podkreślić, że ustawa reguluje wyłącznie najbliższe wybory prezydenckie. Nie zmieniamy trwale prawa wyborczego.
Projekt klubu PiS wychodzi naprzeciw oczekiwaniom opozycji. Dlaczego zdecydowali się Państwo pójść jej na rękę?
Od początku pandemii koronawirusa PO, PSL i Lewica walczyły o odwołanie wyborów. Kiedy wybory się nie odbyły, także podniosło się larum. Oczekiwania opozycji zmieniają się z dnia na dzień, zresztą tak samo, jak w większości ważnych dla Polski spraw. Dziś większość polityków przeciwnego obozu ma amnezję i nie pamięta już, co mówiła tydzień wcześniej. Jak wiemy, jeszcze się taki nie urodził, co by opozycji dogodził. Dlatego nie oglądamy się na jej chwiejne nastroje, tylko pracujemy w poczuciu odpowiedzialności za Polskę. Przygotowaliśmy najlepsze możliwe w obecnej sytuacji, zgodne z konstytucją rozwiązania. O wzmocnienie roli PKW w procesie wyborczym i tzw. głosowanie hybrydowe apelowało wielu Polaków, także naszych sympatyków, i owszem, część opozycji. Nie zdziwiłbym się jednak, gdyby i w tym zakresie z dnia na dzień zmienili zdanie po to, aby kolejny raz nie dopuścić do wyborów w konstytucyjnym terminie, bo to jedyny ich cel.
Czy projekt klubu PiS daje możliwość zmiany kandydata na prezydenta? Coraz głośniej mówi się o tym, że PO zamiast Małgorzaty Kidawy-Błońskiej będzie chciała wystawić kogoś innego.
Myślę, że cała histeria opozycji, której celem było bezprawne odsunięcie wyborów o rok, wynikała właśnie z fatalnych sondaży. W Platformie Obywatelskiej głośno mówi się o zmianie kandydata, ponieważ pani Kidawa-Błońska zjechała w sondażach do 4 proc. Projekt ustawy, który przedkładamy w Sejmie, dopuszcza możliwość zgłoszenia nowych kandydatów. Każdy, kto zbierze wymagane 100 tys. podpisów, będzie mógł wziąć udział w wyborach (oczywiście ci kandydaci, którzy już zostali zarejestrowani, są z ponownego zbierania podpisów zwolnieni). Zrozumiałe będzie, jeśli PO z tego rozwiązania skorzysta, choć trudno chyba będzie znaleźć chętnego do przejęcia pałeczki w momencie, kiedy straty są tak wielkie.
Czy liczą Państwo na to, że tym razem projekt będzie szybciej procedowany w Senacie niż – jak to miało miejsce ostatnio – z wykorzystaniem pełnych 30 dni?
To pytanie do marszałka Grodzkiego i jego poczucia odpowiedzialności za państwo oraz przestrzeganie konstytucji. Pierwszy test oblał. Zamroził ustawę na miesiąc i w tym czasie nie zaproponował żadnej alternatywy, żadnego projektu ustawy umożliwiającego konstytucyjne i bezpieczne przeprowadzenie wyborów. Nie zdziwię się, jeśli Senat znów zablokuje prace. Odnoszę wrażenie, że opozycja nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji i ślepo dąży za wszelką cenę do kontynuowania swojej polityki anty-PiS bez względu na konsekwencje dla Polski i Polaków. Powtórki z 10 maja jednak nie będzie. Nawet jeśli opozycyjni senatorowie ponownie będą kładli kłody pod nogi naszej demokracji, to wybory prezydenckie się odbędą.

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze

  • fot. Adam Chelstowski/Forum

    PSL może poprzeć nawet PiS

    Politycy PSL informują, że zakończyła się istniejąca od roku formuła współpracy opozycyjnych wobec rządu ugrupowań w Senacie. – Teraz nasze wsparcie KO będzie warunkowe, nad każdą...
    Autor: Hubert Kowalski
    Dział: Temat Dnia
  • fot. mat. pras./d

    Prezes z niemieckim doświadczeniem

    Ta firma nie działa na korzyść ani miasta Szczecin, ani polskiego interesu – uważa poseł PiS Artur Szałabawka. Chodzi o Szczecińską Energetykę Cieplną, której właścicielem jest niemiecki...
    Autor: Tomasz Duklanowski
    Dział: Polska
  • fot. Stringer / TASS/Forum

    Milicja rozbija marsze sąsiadów

    Trwają prześladowania opozycji na Białorusi. Wobec demonstrantów używane są siła i gaz łzawiący. Milicja i organizacje praw człowieka informują o licznych zatrzymaniach po tzw. marszach sąsiadów....
    Autor: Petar Petrović
    Dział: Świat
  • fot. Mirosław Pieślak/Forum

    Gospodarka szybko odrabiała straty

    Przyspieszenie gospodarki w minionym kwartale to głównie efekt odbicia konsumpcji gospodarstw domowych – skomentowali dane GUS o PKB w III kw. analitycy z ING. Jak dodali, zadziałał m.in. efekt...
    Autor: Paweł Woźniak
    Dział: Gospodarka
  • fot. IPN/d

    „Kino z duszą” online

    Do 6 grudnia na bezpłatnej platformie filmowej można oglądać filmy i spotkania z twórcami Festiwalu Filmów Dokumentalnych „Kino z duszą”. W programie produkcje o wartościach mających stanowić o ...
    Autor: Sylwia Krasnodębska
    Dział: Kultura
  • fot.Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

    Punkty zdobyte z werwą

    Trzy mecze i trzy zwycięstwa. VERVA Warszawa ORLEN Paliwa kontynuuje świetną passę w rozgrywkach PlusLigi. Drużyna Andrei Anastasiego pokonała 3:1 Cuprum Lubin w meczu 15. kolejki...
    Autor: Krzysztof Oliwa
    Dział: Sport