Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Wolni z wolnymi, równi z równymi

Dodano: 22/05/2020 - numer 2639 - 22.05.2020
Za Peerelu nie było problemu – po sfałszowaniu przez nowych władców referendum w 1946 r. odbywały się ponoć co parę lat jakieś wybory, a to do Sejmu, a to do rad narodowych, ale nikt normalny nie brał w nich udziału, a komuchy same sobie uzupełniały braki frekwencji. Nie warto też wspominać o wynikach, które wszystkim były z góry znane i głęboko obojętne. Kiedy Sojuz nieruszymyj zaczął się sypać, hasło wolnych wyborów porwało nas wszystkich, ale brak wprawy w demokratycznych procedurach sprawił, że radowało nas nawet kadłubowe zwycięstwo w wyborach 1989 r., w trakcie których brutalnie zmieniono reguły gry, by zachować uzgodnioną – nie przez nas, ale w naszym imieniu – przewagę ludzi PZPR w Sejmie. Otrzeźwienie przyszło
     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze