​USA chcą powstrzymać Rosję w Afryce Północnej

MORZE ŚRÓDZIEMNE \ Dowództwo Afrykańskie Stanów Zjednoczonych (AFRICOM) rozważa wysłanie do Tunezji Brygady Wsparcia Sił Bezpieczeństwa (SFAB). Działania podejmowane przez Waszyngton są reakcją na zwiększoną obecność sił rosyjskich w Libii. Według niedawno opublikowanego oświadczenia zarówno tunezyjskie, jak i amerykańskie władze zgodziły się na współpracę w celu zapewnienia regionalnego bezpieczeństwa oraz przeciwstawienia się eskalacji przemocy w Libii, która po części jest spowodowana rosnącą aktywnością wojskową Rosji. W Libii po stronie gen. Chalify Haftara walczy od 800 do 1,2 tys. rosyjskich najemników z tzw. Grupy Wagnera. Ostatnio zaś, jak pisała „Codzienna”, AFRICOM opublikował dane świadczące o przerzucie przez Rosję do
     

46%
pozostało do przeczytania: 54%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze