Kto czerpał korzyści z usług analnej nimfomanki?

fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

PROCES \ W mieszkaniu posła Gawłowskiego były świadczone „usługi wątpliwe moralnie”

Przed Sądem Rejonowym w Szczecinie odbyła się rozprawa, dotycząca czerpania korzyści z nierządu, który miał miejsce w mieszkaniu byłego sekretarza generalnego Platformy Obywatelskiej, dziś senatora Stanisława Gawłowskiego. Polityk na proces nie przyszedł. Ostatnio jest zajęty zbieraniem podpisów poparcia dla Rafała Trzaskowskiego. Dwa lata temu Radio Szczecin ujawniło, że w szczecińskim mieszkaniu, należącym do posła Stanisława Gawłowskiego, można kupić… seks. W lokalu polityka usługi świadczyła prostytutka, która reklamowała się na stronach internetowych tamtejszych agencji towarzyskich jako analna nimfomanka. Śledztwo Prokuratury Rejonowej Szczecin-Śródmieście trwało rok. W czasie postępowania byli przesłuchiwani m.in. Gawłowski i jego żona. Jak informowała w ubiegłym roku rzeczniczka
24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze