​Dobry Bóg i złośliwy nowotwór

KINO \ Piękna miłość i choroba nowotworowa. Zestawienie tych dwóch elementów zawsze stworzy mocny fundament do fabuły dramatu. „Wierzę w Ciebie” to jednak coś znacznie więcej niż sięganie po tragiczne losy bohaterów. To film, który jako jeden z nielicznych zadaje kłam stwierdzeniu „przegrać z rakiem”. Bo to, że ktoś umiera na raka, wcale nie oznacza, że z nim przegrał. Film oparty na faktach. Jeremy Camp to postać autentyczna. Amerykańska gwiazda muzyki chrześcijańskiej. Na twórczość gitarzysty i wokalisty wpływ miała miłość do Mellisy Henning, a potem leczenie choroby nowotworowej, którą wykryto u młodziutkiej kobiety. Oboje mając ok. 20 lat, pobrali się. Jeremy wspierał kobietę, modlił się za nią. Również na koncertach z udziałem
47%
pozostało do przeczytania: 53%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze