Powrót króla

numer 2671 - 30.06.2020Puszcza TV

Król puszczy. Narodowy symbol. Największy ssak lądowy Europy. Żubr. Mistrz marketingu, który sprzedaje zarówno piwo, jak i usługi bankowe. Polska marka, do której przywykliśmy i którą kochamy, a tymczasem

100 lat temu na terenie Polski nie było ani jednej sztuki tego zwierzęcia. Dzięki tytanicznej pracy weterynarzy, leśników i przyrodników ich populacja przekroczyła dziś 1800 osobników.

Kilkaset lat temu żubry żyły najprawdopodobniej na terenie całej Europy. Jednym z pierwszych pisanych źródeł o tym zwierzęciu są dzieła Arystotelesa, a konkretnie „Historia animalium” pochodząca z 300 r. p.n.e. „Odnosi się tu mające grzywę, jak koń i muł, między dzikimi rogatymi. Jest takie pewne zwierzę, które dwukopytnym i prócz tego ma grzywę i dwa zgięte do siebie rogi; tutaj należy bonasos, który żyje w Panonii i Medce, najbardziej północnej prowincji na zachodnim wybrzeżu (…). Bonasos żyje w Peonii w górach Messocyńskich (…). Jest wielkości byka lecz ma większą masę aniżeli wół, nie jest tak wydłużony, jego rozciągnięta skóra może służyć za pościel dla siedmiu osób. Ogólnie wyglądem przypomina byka, tylko ma grzywę do kłębu jak koń, jego włos jest bardziej miękki niż koński i bardziej przylegający. Sierść bladobrązowa, żółtawa; długa, dochodząca do oczu, grzywa gęsta. Barwa pośrednia między popiołowoszarą a czerwonawą i nie taka jak u kobył, które zwą bułane, a włos jego z puchem; czarnych lub czerwonych żubrów w ogóle nie ma. (…) Skóra jego gruba, trudny do zranienia; mięso jego, owszem smaczne i z tego powodu poluje się na niego. Ranny ucieka, zatrzymuje się, gdy się zmęczy” – pisał Arystoteles.

To właśnie smak mięsa i przydatność jego skór przyczyniły się do stopniowego zmniejszania areałów, w których żyły te wielkie ssaki. Żubry żyjące w stanie dzikim wyginęły w Anglii już w XII wieku. We Francji ostatni osobnik padł w końcu XIV wieku, a w Niemczech w XVI wieku. Dość długo trzymał się w Siedmiogrodzie, gdzie ostatni zniknął w 1810 roku. Pod koniec XVIII wieku żubry występowały już tylko na Kaukazie i w Puszczy Białowieskiej. Tak też było praktycznie przez cały XIX wiek. Tutaj jednak ogromne zasługi mają rosyjscy carowie, którzy utrzymanie tego gatunku przyjęli za punkt honoru. Polowanie na te zwierzęta było symbolem ich prestiżu. To dlatego w Puszczy Białowieskiej ostało się ostatnie wolno żyjące stado, które w XIX wieku liczyło kilkaset osobników



zawartość zablokowana

Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama









#DziękujeMyZaOdwagę
reklama