„Nowe Państwo” o silnej sojuszami RP

PRASA \ Premiera wakacyjnego numeru miesięcznika

Na łamach lipcowo-sierpniowego numeru miesięcznika „Nowe Państwo” jego redaktor naczelna Katarzyna Gójska pisze o silnym sojuszu Polski i Stanów Zjednoczonych, Michał Rachoń rozmawia z George’em Friedmanem, a Antoni Rybczyński przypomina, że realizowana od 30 lat współpraca obronna Polski ze Stanami Zjednoczonymi jest ważnym elementem systemu bezpieczeństwa RP. Serdecznie polecamy wakacyjne „Nowe Państwo”!
Nasz kraj staje się coraz mocniejszym punktem na mapie militarnej obecności Ameryki na świecie, a za tym podążają inwestycje, nowe technologie i bezpieczeństwo, także w kontekście energetycznym” – czytamy w tekście otwierającym wakacyjny miesięcznik „Nowe Państwo”. Jego autorka i redaktor naczelna Katarzyna Gójska podkreśla, że silna realnymi sojuszami Rzeczpospolita Polska to najlepszy gwarant bezpieczeństwa. – Będziemy bezpieczni, gdy będziemy silni. Będziemy silni, gdy będziemy twardo realizować swój interes, nie czapkując innym, lecz wchodząc z nimi w korzystne dla nas porozumienia” – pisze redaktor naczelna.  
Antoni Rybczyński udowadnia, że tak Polska, jak i Europa mogą być bezpieczne tylko w sojuszu z Ameryką. Autor przypomina, że w ostatnich latach zagrożenie ze strony Rosji przesunęło się na wschód. „Krajem granicznym nie są Niemcy, ale Polska. Czas więc, by także siły USA ruszyły na wschód. Realizowana od 30 lat współpraca obronna Polski ze Stanami Zjednoczonymi jest ważnym elementem systemu bezpieczeństwa RP” – pisze Rybczyński. Autor cytuje w swoim tekście śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który podkreślał: „Jeżeli tutaj będą wojska amerykańskie, amerykańskie bazy i armia ze swoją infrastrukturą, to cały świat będzie widział wyraźnie, że to nie jest już rosyjska strefa wpływów”.
Szczególnie polecamy lekturę wywiadu Michała Rachonia z George’em Friedmanem, prezesem Instytutu Badawczego Geopolitical Futures. – Stany Zjednoczone nie chcą, by doszło do wojny z Rosją. Ale USA chcą być pewne, że Europa i NATO będą w stanie się obronić. Polska jest teraz na pierwszej linii frontu, więc trzeba mieć pewność, że ma wystarczające zasoby. Nikt nie chce bowiem, aby Europa była zdominowana przez Rosję. To pokazuje zaangażowanie Stanów Zjednoczonych względem Polski, ale też ogromną pracę, którą wykonał prezydent Duda – mówi Amerykanin. Gość Michała Rachonia zwraca uwagę na bierność Niemiec w budowaniu systemu obronności. Jego zdaniem kraj ten zachowuje się w tej materii jak w 1952 r., nie spełnia wymogów NATO, a jednocześnie wszystkich poucza. George Friedman odpowiada też na ważne pytanie o skalę inwestycji w obronność w Polsce, która przeznacza na to 2 proc. PKB.
     

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze