Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Komu z bluzgiem do twarzy

Dodano: 13/07/2020 - numer 2682 - 13.07.2020
Nasz kochany Prymas Tysiąclecia pisał, że najlepiej nie przeklinać, i pewnie miał rację. Cóż, w życiu wielu z nas bywało inaczej… Ostatnio moim gościem w „Wywiadzie z chuliganem” był Kaczmi z Nagłego Ataku Spawacza, pierwszego polskiego zespołu hip-hopowego. Ćwierć wieku temu N.A.S. zasłynął pełnym bluzgów utworem „AntyLiroy”. No i Kaczmi, dziś ojciec dwójki dzieci, nie zaklął… ani razu. Mieliśmy 18–20 lat, mówiliśmy językiem z podwórka, opowiadaliśmy o biedzie lat 90., no to jaki nasz język miał być? – mówił Kaczmi rzeczy oczywiste. A puszczona po latach piosenka o kolarzu z NRD „Uwe rozj...ł kolarzówę” wzbudziła tylko melancholię... Inny przykład. Jan Lechoń, największy antykomunista wśród polskich poetów, pisał na
     

61%
pozostało do przeczytania: 39%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze