Nosił wolność w sobie

Dodano: 27/09/2012 - Numer 321 - 27.09.2012
WSPOMNIENIE \ Przekora jest intelektualnym instynktem samozachowawczym – te słowa Stefana Kisielewskiego w jakiś sposób tłumaczą, dlaczego piszemy o nim w 21. rocznicę śmierci. Robert Tekieli Prozaikiem był przeciętnym, publicystą genialnym, jako kompozytor i krytyk nie wzbudza już emocji. Jego posłowanie do Sejmu PRL miało taki mniej więcej sens, jak działania Unii Polityki Realnej, której był członkiem założycielem. Stefan Kisielewski, człowiek, który trafił na parszywe czasy i poradził sobie najlepiej i najbardziej twórczo, jak to tylko możliwe. „Tygodnik Powszechny” czytałem tylko dla niego i przeglądu wydarzeń z pierwszej strony. Przegląd pozwalał dostrzec najważniejsze fakty, jego felietony były szkołą niezależnego myślenia. Wiadomo było, że obcujesz z szeroką duszą, po prostu z
     

47%
pozostało do przeczytania: 53%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze