Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Okrągły Stół z powyłamywanymi głowami

Dodano: 28/09/2012 - Numer 322 - 28.09.2012
W polityce międzynarodowej zajmujemy miejsce, na jakie zasługujemy, czyli żadne. Zwykły obywatel dowiaduje się, że prezydent Bronisław Komorowski udał się z wizytą do Stanów Zjednoczonych. Z jaką wizytą? Podobnie jak prezydenci i premierzy 179 krajów członkowskich ONZ, uczestniczy w dorocznym Zgromadzeniu Ogólnym tej organizacji. I tak jak oni wszyscy przemawiał, a jego przemówienie nikogo nie obchodziło, bo pokojowa transformacja z PRL-u w III RP nie robi wrażenia na świecie ogarniętym kryzysem, zagrożonym wojną na Bliskim Wschodzie i rosnącym głodem nie tylko w krajach Trzeciego Świata. Powoływanie się na doświadczenia Solidarności i Okrągłego Stołu jest dla większości uczestników tego areopagu bajką z tysiąca i jednej nocy. Zwłaszcza dla przywódców krajów muzułmańskich. Komorowski
     

28%
pozostało do przeczytania: 72%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze