​Pandemia pretekstem do gnębienia obywateli

CARACAS \ Przestrzeganie praw człowieka w rządzonej przez socjalistycznego dyktatora Nicolása Maduro Wenezueli pogarsza się równie szybko co sytuacja ekonomiczna kraju. Teraz głównym wrogiem władz są Wenezuelczycy, którzy z powodu pandemii koronawirusa zdecydowali się na powrót do ojczyzny. Oskarża się ich o zdradę i roznoszenie zarazy. W dobie pandemii i rosnącej liczby zarażeń głównym problemem Wenezueli jest jej umiejscowienie na mapie Ameryki Południowej. Kraj ten graniczy bowiem z Kolumbią, Gujaną i Brazylią. Ostatnie z wymienionych państw jest głównym, oprócz Stanów Zjednoczonych, epicentrum COVID-19. Minionej doby w Brazylii pobity został rekord zarażeń i zgonów – niebezpieczny patogen zdiagnozowano u ponad 69 tys. osób
32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl