​24 OKRĄŻENIA

40 lat „gestu Kozakiewicza” Każdy marzy o takim dniu – przyznał Władysław Kozakiewicz, który 30 lipca 1980 r. w Moskwie, poprawiając rekord świata, został mistrzem olimpijskim w skoku o tyczce. „Nieśmiertelność” zyskał jednak prowokacyjnym gestem wobec wrogo nastawionej publiczności. – Pięciokrotnie poprawiałem rekord olimpijski, dwukrotnie rekord kraju i wreszcie rekord świata. Jestem chyba jedynym tyczkarzem, a może w ogóle lekkoatletą, który dokonał takiego wyczynu w trakcie jednego konkursu. No i ten gest po tym, jak byłem wygwizdywany przez kibiców na Łużnikach. Chyba żadnego innego mistrza olimpijskiego nie spotkało coś takiego... – wspomina Kozakiewicz.   Rybus zostaje w Moskwie Maciej Rybus
39%
pozostało do przeczytania: 61%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl