​Morderca wpadł przez pamiętnik

Policjanci z poznańskiego Archiwum X rozwiązali zagadkę śmierci 60-letniego mężczyzny, który w maju 2015 r. utonął w Jeziorze Lusowskim. W pamiętnikach należących do jego pasierba Grzegorza L. znaleziono opis zbrodni. Przez pięć lat sądzono, że śmierć była skutkiem nieszczęśliwego wypadku. Z pomostu wpadł do wody i utonął. Prawda okazało się inna... – Niedawno w Tarnowie Podgórnym doszło do napadu na jedną z restauracji. Po zdarzeniu policjanci z miejscowego komisariatu wytypowali i zatrzymali trzech sprawców. Wszyscy trafili do aresztu. Okazało się wkrótce, że jednym z aresztowanych był przybrany syn nieżyjącego wędkarza. Pojawiły się informacje, że mógł mieć on związek ze śmiercią ojczyma – relacjonuje mł. insp. Andrzej Borowiak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. Podczas
     

44%
pozostało do przeczytania: 56%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze