Malowidła odzyskują blask

ZABYTKI \ Instytut „Polonika” pomaga ratować zabytkowe kościoły na Litwie

Franciszkanie obserwanci dzięki wsparciu króla Kazimierza Jagiellończyka przybyli do Wilna w 1453 r. Pierwszy ich kościół został szybko rozebrany z racji budowlanych błędów. Kolejny wzniesiono około roku 1525 i mimo kilku poważny przebudowań zachował swoją imponującą gotycką strukturę do dziś.

Wnętrza kościoła pw. Wniebowzięcia NMP przechodziły dramatyczne koleje losu. „Piękne ołtarze rokokowe z XVIII w. w liczbie 14 z drzewa klonowego, pozostawionego w jego naturalnej barwie, bogato ozdobione rzeźbami, dają najchlubniejsze świadectwo dawnej stolarszczyźnie wileńskiej. Zwłaszcza na uwagę zasługuje efektowny ołtarz wielki z roku 1710, poza którym mieści się chór zakonny z bogato rzeźbionymi stallami. W nawie północnej mieści się wspaniały wczesnobarokowy grobowiec Stanisława Radziwiłła (zm. 1599 r.) oraz mały nagrobek w kształcie trumienki z tablicą głoszącą, iż znajdują się tam zwłoki 7-letniego Szymona Kierelisa, ofiary mordu rytualnego z 1592 r.” – tak w roku 1923 w swojej książce pt. „Wilno” pisał o detalach wnętrza kościoła franciszkanów wybitny znawca zabytków tego miasta, architekt i profesor Wydziału Sztuk Pięknych Uniwersytetu Stefana Batorego Juliusz Kłos ­(­1881–1933).
Sowieccy wandale
Ani liczne wojny, ani pożary nie zniszczyły tych zdumiewająco bogatych ołtarzy, nagrobków i kamiennych płyt epitafijnych. Kompletnej dewastacji kościoła franciszkanów w Wilnie dokonali dopiero sowieccy i litewscy komuniści za czasów Litewskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. Partyjni wandale z komunistycznych organizacji kazali wywieźć i zniszczyć ołtarze, zniszczona została wspaniała rokokowa ambona, wyrzucono na śmietnik konfesjonały, balustrady, obramowania portali.
Byłem tam w roku 1991 i widziałem tę ruinę, jeszcze nawet nie stawiano rusztowań. Straszyły tylko napisy, by poruszać się ostrożnie, gdyż w każdej chwili może coś spaść na głowę. Okropnie wyglądały wyłamany szkielet głównego ołtarza i ślady zabytkowych organów.
Jednak już od roku 1992 r. niepodległa Litwa rozpoczęła w kościele trudne i kosztowne prace remontowe. Przy tej okazji odkryto na ścianach i gotyckich sklepieniach serię średniowiecznych i późniejszych malowideł. Odnaleziony został też nagrobek Stanisława Radziwiłła, a sam kościół franciszkanów pw. Wniebowzięcia NMP, mimo do dziś trwających prac konserwatorskich, ponownie poświęcony został już w roku 1994.
Przedsięwzięcia „Poloniki”
Narodowy Instytut Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą „Polonika” od roku 2017 prowadzi liczne działania, zwłaszcza za naszymi wschodnimi granicami, mające na celu ratowanie istniejącej tam polskiej substancji zabytkowej. Instytut patronuje projektom o charakterze konserwatorskim, naukowo-badawczym, edukacyjnym i popularyzatorskim.
W wileńskim kościele franciszkanów Instytut „Polonika” dofinansowuje znaczącymi kwotami prace konserwatorskie przy zachowanych fragmentach XVIII-wiecznych figuralnych malowideł znajdujących się m.in. na sklepieniach nawy głównej świątyni. Pracują tam zarówno polscy, jak i litewscy konserwatorzy dzieł sztuki. Sklepienia tego kościoła zachowały swoją niezwykłą urodę gotyckich rozwiązań, w nawie głównej krzyżowych, w nawach bocznych kryształowych i gwiaździstych. Pokrywające sklepienia polichromie były prawdopodobnie autorstwa franciszkanina o. Franciszka Niemirowskiego.
Prowadzone obecnie prace ratują zniszczone barokowe dekoracje kościoła, także sztukaterie i malowidła gotyckie oraz późniejsze, których ślady odkryto na sklepieniach, filarach i ścianach. Część z nich zdołano zabezpieczyć w latach 2013–2015, w latach 2018 i 2019 restaurowano malowidła w obrębie sklepienia i przęsła pierwszego nawy głównej, obecnie kontynuowane są prace konserwatorskie przy zachowanych fragmentach przedstawieniowych dekoracji malarskich kolejnego przęsła świątyni.
Prowadzone są też działania w celu uratowania polichromii ściennych południowej ściany prezbiterium kościoła franciszkanów, na której rozciągające się na powierzchni przeszło 300 mkw. malowidła datowane są na stulecia od XVI do XVIII. Odkrywane i konserwowane polichromie tworzą ważne artystyczne źródło wiedzy o kolejnych historycznych aranżacjach wnętrza świątyni, które obecnie dzięki wielkim staraniom powoli zaczynają powracać do dawnego stanu.
Gotyk płomienisty
Warto też wspomnieć o gotyckiej świątyni św. Anny w Wilnie (ul. Maironio 6). Kościół ten, zbudowany z czerwonej nietynkowanej cegły, wzniesiono w latach 1492–1500. Po pożarze w połowie wieku XV kościół odbudowano, zaś w latach 1901–1909 architekt Józef Pius Dziekoński przeprowadził tam generalny remont i pewną regotyzację budowli.
Niezależnie od przebudowań kościół św. Anny jest najwspanialszym zabytkiem tzw. gotyku płomienistego nie tylko w Wilnie, lecz także na całych dawnych Kresach. Napoleon, który podczas wyprawy na Moskwę przebywał w Wilnie, tak zachwycił się kościołem św. Anny, iż powiedział: „Gdybym mógł, na dłoni przeniósłbym go do Paryża”.

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl