Wstyd nad Wisłą

Ileż dumy i męstwa pozostało nam w spadku po zwycięstwie sierpniowym naszych dziadków, pradziadków? Kto ocalił kontynent, zmienił czasy na lepsze, pod Ossowem, pod Lwowem, w Płocku oraz nad Wieprzem? Za ten wyczyn narodu scalonego po latach musi trwać pamięć w ludziach, musi grzmieć wdzięczność świata. To się winno utrwalać w wielkim czynie pochwalnym, w setkach tablic, pomników oraz w łuku triumfalnym. Lecz się czuję, gdy idę po warszawskiej ulicy, tak jak gdyby wygrali tamten bój bolszewicy!
     

95%
pozostało do przeczytania: 5%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze