Ich bronią plucie, wulgarny język i pięść

IDEOLOGIA

Zawłaszczanie symboli narodowych, religijnych i niepodległościowych trwa w najlepsze. Przez ostatnie lata nasze państwo nie reagowało, kiedy barwy narodowe przerabiano na tęczowe. Nie potępiano tych, którzy naigrywali się z ikony Matki Boskiej i krzyża. Teraz doczekaliśmy się tego, że dla bezrefleksyjnej hałastry wychowanej na haśle Owsiaka „róbta, co chceta” nie ma już żadnych hamulców. Żądania idą coraz dalej. Doszło do tego, że chce ona teraz wywieszać swoje flagi na budynkach lokalnej administracji, występując do władz z odpowiednimi petycjami. I nikogo nie zdziwi fakt, jeśli włodarze nowoczesnych metropolii wyjdą im naprzeciw. Kiedy rewolucja cywilizacyjna się zaczęła, wielu poważnych ludzi uważało, że to taki niegroźny folklor, niewarty uwagi happening. Teraz ze zgrozą pytają,
     

34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze