Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Festiwal wolności czy rosyjska interwencja?

Dodano: 18/08/2020 - Numer 2712 - 18.08.2020
fot. Vasily Fedosenko/Reuters/Forum
fot. Vasily Fedosenko/Reuters/Forum
Aleksandr Łukaszenka, który w ostatnich latach lawirował między Moskwą a Zachodem, aby uzyskać maksymalne korzyści polityczne i gospodarcze, teraz zaskoczony skalą protestów stawia na Rosję, strasząc jednocześnie społeczeństwo zagrożeniem militarnym ze strony NATO i powołując się na obietnice pomocy ze strony Władimira Putina. Zdaniem części ekspertów wariant wydarzeń, w którym prezydent Rosji wyśle wojska na Białoruś, jest jednym z możliwych. Taką opinię wyraził na antenie stacji radiowej Echo Moskwy Władimir Pastuchow, współpracownik University College London (UCL). – Szacuję, że prawdopodobieństwo, że Putin wprowadzi wojska, jest dość wysokie. Stanie się tak, jeśli Łukaszenka nie poradzi sobie samodzielnie z tłumieniem protestów – uważa analityk. Według Pastuchowa w takim wypadku Rosja
     

18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze