Messi zostaje w Barçy

PIŁKA NOŻNA \ Niesmaczna awantura w FC Barcelona o transfer Leo Messiego

Saga z transferem Leo Messiego dobiegła końca, choć wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że to nie koniec spięcia legendy klubu z zarządem FC Barcelona. Nie ma co ukrywać: obie strony bardzo sobie zaszkodziły, do tego stopnia, że aż trudno wyobrazić sobie wzorową współpracę i powrót do tworzenia piłkarskiej potęgi na Camp Nou. Jeśli masz taką pozycję w światowym futbolu, jaką zyskał w ciągu ostatniej dekady Leo Messi, zarabiasz miliony euro i stać cię na najlepszych prawników globu, to po prostu nie możesz się wygłupić. A tak koniec końców można spuentować zachowanie argentyńskiego snajpera, który sądził, że prezes Josep Bartomeu i skompromitowani działacze wokół niego pozwolą mu odejść. Messi poszedł na wojnę nie z karabinem, ale z listem w formie burofaxu (to usługa faksu między
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl