Rosyjskimi bombami w Syryjczyków

Dodano: 16/10/2012 - Numer 337 - 16.10.2012
Jeszcze nie ucichł skandal z pasażerskim samolotem wiozącym rosyjską broń do Syrii, a już organizacja Human Rights Watch (HRW) oskarżyła Moskwę o dostarczanie armii prezydenta Asada bomb kasetowych zakazanych międzynarodową konwencją. Andrzej Łomanowski W ciągu kilku dni aktywiści HRW umieścili w internecie nagrania z co najmniej 20 bombardowań dokonanych przez syryjskie wojska rządowe. Widać na nich, że pozycje partyzantów atakowały helikoptery za pomocą bomb kasetowych. Tego rodzaju ładunki nie eksplodują po uderzeniu, lecz po pewnym czasie następuje wybuch umieszczonego w ich korpusie niewielkiego ładunku. Ten z kolei rozrzuca na powierzchni równej boisku do piłki nożnej od kilkudziesięciu do kilku tysięcy małych ładunków lub od razu pocisków. W zamyśle konstruktorów takie bomby miały
     

22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze