Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Niósł Miasto

Dodano: 22/10/2012 - Numer 342 - 22.10.2012
Przemysław Gintrowski, dla mnie heros z podziemnych kaset magnetofonowych. Tak go poznałam, na przegrywanych po raz nie wiadomo który, kolportowanych w peerelowskim drugim obiegu taśmach magnetofonowych. Zachrypnięty głos z głośnika – to pierwsze wspomnienie. Trafiał do mnie, licealistki. Gintrowski w duecie z Jackiem Kaczmarskim. Dla mojego pokolenia byli najważniejsi, gdy dla starszych pewnie równie istotni byli Jan Kelus i Jacek Kleyff. Gdy poznałam go osobiście, już jako dorosła osoba, robiąc z nim wywiady, byłam zaskoczona jego skromnością i bezpośredniością. Prawie nie mogłam uwierzyć, że rozmawiam z tym herosem. Był nieobecny w mainstreamie – nie wpisywał się w ten układ elit i mediów. Śpiewał Herberta: „jeśli Miasto padnie, a ocaleje jeden, on będzie niósł Miasto w sobie…”. Żałuję
     

65%
pozostało do przeczytania: 35%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze