Najdroższe celowniki dla armii

WOJSKO \ BYŁY WICEMINISTER OBRONY ZAŁATWIŁ KONTRAKT BUMAROWI

Marcin Idzik jako wiceminister obrony zdecydował o zakupie celowników termalnych od Bumaru. Wcześniej przerwał przetarg, w którym brało udział kilkanaście firm. Pół roku później Idzik został wiceszefem największego polskiego koncernu zbrojeniowego, a wojsko będzie miało najdroższe celowniki. Wojciech Kamiński Decyzja o zakupie strzeleckich celowników termalnych została uznana przez Biuro ds. Procedur Antykorupcyjnych MON za niezgodną z przepisami. Jednak następca Idzika na stanowisku wiceministra Waldemar Skrzypczak w ten sam sposób chciał zakupić sprzęt wyposażenia od Bumaru. „Codzienna” dotarła do opinii, którą w tej sprawie skierowało do szefa resortu obrony Tomasza Siemoniaka biuro antykorupcyjne. Wiosną ub.r. Inspektorat Uzbrojenia MON u postanowił o zakupie 196 strzeleckich
     

28%
pozostało do przeczytania: 72%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze