Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Lekcja poglądowa

Dodano: 14/11/2012 - Numer 361 - 14.11.2012
11 listopada w Warszawie miał być punktem zwrotnym po miesiącach defensywy rządu i spadających notowań PO. To była przygotowana operacja wizerunkowej konfrontacji z opozycją, mająca skończyć się zamieszkami i kompromitacją prawicy. Media podkręcały atmosferę. Walki uliczne miały potwierdzić tezę Brzezińskiego o „psychopatach”. Ktoś wyciągnął też wnioski z ubiegłorocznych błędów. Zamiast na lewacką „kolorową Rzeczpospolitą” obóz rządowy postawił tym razem na kostium patriotyczny: Komorowski odbywał swój spacer przy „Rocie” i „Pieśni konfederatów”. To była sielanka, a po południu miał być horror – burza w mediach, a następnego dnia może i delegalizacja PiS-u. Nie wyszło, za co trzeba podziękować demonstrantom, którzy nie dali się sprowokować, posłom PiS-u, którzy skutecznie interweniowali
     

66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze