Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Kto chciał Lenina nad bramą Stoczni Gdańskiej

Dodano: 16/11/2012 - Numer 363 - 16.11.2012
SYMBOLE KOMUNISTYCZNE \ Zdemontowany przez związkowców z Solidarności napis „im. Lenina” powstał w czasie kręcenia ujęć do filmu o Lechu Wałęsie. Z informacji „Codziennej” wynika, że kosztujący podatników 68 tys. zł napis powstał po osobistych staraniach Andrzeja Wajdy. I choć zarówno władze Gdańska, jak i producent zaprzeczają, z tą tezą zgadzają się związkowcy. – Nie da się ukryć, że napis pojawił się akurat w momencie kręcenia filmu – mówi „Codziennej” Karol Guzikiewicz z gdańskiej Solidarności. – Powiesili go ludzie Adamowicza, ponieważ górale, którzy pracowali przy scenografii, odmówili instalowania Lenina na stałe – mówią nasi informatorzy. Tę wersję potwierdza pośrednio producent filmu: – Skorzystaliśmy z napisu wykonanego przez miasto Gdańsk – przyznaje Iwona Gajewska z firmy
     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze