Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Budżetowy termometr

Dodano: 17/11/2012 - Numer 364 - 17.11.2012
Rządząca PO szła do wyborów jako czołowa „siła proeuropejska” w Polsce. Pod jej przywództwem „zrujnowana przez PiS” pozycja Rzeczypospolitej w UE miała być odbudowana. Od pięciu lat jesteśmy karmieni tezą o rzekomym stałym wzroście tej pozycji. Fiasko starań o stałą obecność państw spoza strefy euro, w tym Polski, na szczytach Unii Gospodarczej i Walutowej, choćby tylko w roli obserwatorów, ukazało fałsz tego twierdzenia. Przemysław Żurawski vel Grajewski Niepowodzenie to, choć dla Polski bolesne, nie było jednak dla PO wizerunkowo miażdżące. Opinia publiczna bowiem słabo się orientuje w skomplikowanym systemie instytucjonalnym UE i jego zmiana nie wzbudza emocji społecznych. Inaczej się dzieje, gdy mówi się o rzeczach policzalnych, czyli o pieniądzach. W tej sytuacji negocjacje nad
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze