W głowie redaktorek z „Gazety Wyborczej”

INTERNETOWE KARŁY REAKCJI

Mroczne, zadymione kawiarnie, a w nich ubrani w czarne szaty prawicowi publicyści. Co tam robią? Siedzą nad starymi świecami i zardzewiałymi igłami, przebijając kukły Donalda Tuska i Adama Michnika. Taka wizja nie może być daleka od prawdy, w końcu została zasugerowana w tekście Agaty Nowowiejskiej i Dominiki Wielowieyskiej w weekendowej „Gazecie Wyborczej”. Autorki opisują prawicowe debaty w charakterystyczny karykaturalny sposób. Odsłaniają przed nami w artykule pt. „Strzelnica u Ronina” świat mrocznych i niebezpiecznych nienawistników, którzy czyhają na niewinnych polityków partii rządzących. Po akcie „obywatelskiej powinności” Ryszarda C., który w Łodzi jednego działacza PiS-u zabił, drugiemu poderżnął gardło, a w swoim manifeście powtórzył główne przekazy dnia Platformy, trudno
     

72%
pozostało do przeczytania: 28%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze