Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Nikt nie chce do Hajdarowicza

Dodano: 01/12/2012 - Numer 376 - 01.12.2012
WOJCIECH MUCHA Wydawcę tygodnika „Uważam Rze” czekają nieprzewidziane wydatki. Może bardzo się zdziwić, gdy zobaczy rachunek telefoniczny Jana Pińskiego, którego namaścił na nowego redaktora naczelnego tygodnika. Ten ostatni nie ustaje bowiem w próbach przekonania kolejnych ludzi prawicy do pisania w „odzyskanym” „URze”. Wydzwonił już pół Polski, a w stopce redakcyjnej na stronie internetowej nadal jest sam jak palec. Czym więc zapełni łamy nadchodzących numerów? Może właśnie listą tych, którzy pokazali mu figę. Mógłby liczyć na to, że nazwiska ostatni raz przyciągną wiernych czytelników. No i odzyskałby część utopionej kasy. Telefon od Pińskiego odebrał m.in. Cezary Krysztopa. Rysownik, który od niedawna publikuje również w „Codziennej”, nie miał wątpliwości, gdzie dziś warto, a gdzie
     

90%
pozostało do przeczytania: 10%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze