Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Zapach orwellowskiego świata

Dodano: 20/12/2012 - Numer 392 - 20.12.2012
Z najnowszego wywiadu z Jerzym Stuhrem dla portalu Onet.pl dowiadujemy się, że film o Smoleńsku (ten, który jeszcze nie powstał) jest zły, groźny wręcz, a w ogóle to hagiografia. Ale już „Wałęsa” Wajdy to co innego. Tutaj Stuhr chyba nie dostrzega hagiografii, a nawet jeśli, to ona mu nie przeszkadza. Kiedyś mój tato, który grał jazz, zżymał się, że komuna włazi ze swoją prymitywną ideologią nawet do muzyki. Kazała ludziom słuchać chóru Aleksandrowa, a karciła za słuchanie jazzu. Jedną z najbardziej uciążliwych cech każdego reżimu jest jego nachalność. To, że włazi z butami dosłownie wszędzie, w każdą dziedzinę życia. W obecnych czasach, kiedy aktor czuje potrzebę złożenia tzw. słusznej deklaracji, jaki film jest poprawny, a jaki nie, lub też publicznie piętnuje niezgadzające się z linią
     

25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze