Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Kolędy

Dodano: 24/12/2012 - Numer 395 - 24.12.2012
Najświętsza Panienka 
 A Józef staruszek poszedł o gospodę 
 Starać się, oraz wziął dzbaneczek na wodę 
 Lecz ani gospody, ani wody dano, 
 I jeszcze złajano, i jeszcze złajano. 

 Nie pukajże, stary, mam tu ludzi dosyć, 
 Na próżno mnie będziesz o gospodę prosić, 
 Bo ja sam w gospodzie nie mam miejsca swego, 
 U ludu takiego, u ludu takiego. 

 A Józef staruszek, zważywszy tę mowę, 
 Skłonił tylko na dół swoją siwą głowę, 
 Frasunku jest dosyć, ratunku potrzeba, 
 Skądże – tylko z nieba, skądże – tylko z nieba. 

 Wtem jeden mieszczanin, będąc żalem zdjęty, 
 Bojąc się, by nie był na wieki przeklęty, 
 Ukazuje drogę staruszkowi temu, 
 Zafrasowanemu, zafrasowanemu. 

 Udał się staruszek tam, gdzie jasność była,
 I tam też Maryja Jezusa powiła.
 Tam to był ów pokój i ów nocleg święty,

     

5%
pozostało do przeczytania: 95%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze