Komunistyczne maszkary

Liczba polskich ulic noszących imiona czerwonych zdrajców i rzezimieszków jest niestety porażająca. W Mławie istnieje ulica Czesława Skonieckiego. Był to członek NKWD, który kierował siatką tej organizacji w Warszawie podczas okupacji. Współpracowała ona z gestapo w ściganiu reprezentantów Polskiego Państwa Podziemnego. W samej Warszawie jest wiele ulic upamiętniających postacie z najczarniejszych kart polskiej historii. Np. ulica Teodora Duracza, polskiego działacza komunistycznego, opłacanego przez sowiecką ambasadę. Można by jeszcze długo wymieniać miejsca w naszej stolicy i także w całej Polsce, które upamiętniają zbrodniarzy oraz zdrajców na żołdzie obcego, totalitarnego mocarstwa. Ta sytuacja nie pozostaje bez wpływu na kondycję naszej wspólnoty. Nazwanie bowiem czyimś imieniem
64%
pozostało do przeczytania: 36%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl