Oligarchia i podatki

Ryszard Czarnecki Jedno z sześciu dzieci francuskiego komunisty, ślusarza i blacharza Dede Depardieu – aktor Gerard zameldował się w Rosji, by płacić podatek rzędu 13 proc., a nie 75 proc., jak w ojczyźnie. Ten gest spotkał się z powszechną krytyką we Francji. Podobnie było, gdy współtwórca Facebooka Eduardo Saverin wyniósł się z USA do Singapuru, by oszczędzić miliony dolarów. W Wielkiej Brytanii oburzono się, gdy finansista sir John Marks Templeton demonstracyjnie przeprowadził się na Wyspy Bahama (zaoszczędził dzięki temu 100 mln dol.). W tamtych krajach opinia publiczna i elity źle reagują na takie wybory. A u nas? Nasi oligarchowie oczywiście płacą podatki poza Polską. I co? Media na to ani mru-mru. Ba, najbogatsi Polacy są autorytetami moralnymi, których zdanie jest z czcią cytowane
     

81%
pozostało do przeczytania: 19%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze