Tłumy na pokazach filmu „Anatomia upadku”

FILM \ Podczas pokazu filmu Anity Gargas widzowie nie kryli emocji – złości, zaciekawienia, a nawet oburzenia. Po projekcji jeszcze zostali, by długo dyskutować – mówi Zenon Torz z poznańskiego Klubu „Gazety Polskiej”. Sylwia Krasnodębska W odpowiedzi na ogromne zainteresowanie filmem „Anatomia upadku”, w Poznaniu pokazy odbywać się będą co tydzień. Tygodnik z dołączonym filmem „Anatomia upadku” zniknął z dużych kiosków już w środę o godz. 12. Choć spodziewaliśmy się sukcesu, to jednak zainteresowanie dokumentem przerosło chyba oczekiwania wszystkich. – W zatłoczonej sali ludzie bardzo przeżywiali to, co zobaczyli w filmie. Szczególnie zestawienie powszechnych kłamstw dotyczących katastrofy z informacjami, do jakich dotarła Anita Gargas. Chcieli zobaczyć film raz jeszcze, pytali więc o 
     

63%
pozostało do przeczytania: 37%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze