Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Powstania dzień pierwszy…

Dodano: 23/01/2013 - Numer 418 - 23.01.2013
1863 R. \ POD KARĄ HAŃBY PRZED POTOMNOŚCIĄ Do świtu pozostało jeszcze wiele godzin, noc była ciemna, mglista i ciepła, jak cała zima tego roku. Do stojącego na stacji kolejowej pociągu Warszawa–Praga wskoczyła grupa mężczyzn z naczelnikiem stacji Leopoldem Plucińskim i inżynierem kolejowym Ignacym Mystkowskim. Maszynista Szwander rozpędził lokomotywę, a palacz Cyrc dorzucił pod kocioł. Po pięciu kilometrach stanęli i zerwali druty. Telegraf między Warszawą a Petersburgiem przestał działać. Jarosław Szarek Na następnych stacjach czekający już na sygnał kolejarze zaczęli toporami rąbać słupy telegraficzne i ciąć druty. Na moście na Liwcu rozkręcili tory, a już za dnia, po dotarciu do Małkini, używając beczek ze smołą, spalili most na Bugu. Podobnych zniszczeń dokonywała grupa jadąca od 
     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze