Partia poobijana

W SLD NIKT NIE CHCE RZĄDZIĆ

W SLD trudno znaleźć chętnego, który posprzątałby powyborczy bałagan i został nowym szefem tej partii. Dziesiątego grudnia z tą funkcją pożegna się Grzegorz Napieralski. Kto po nim? Być może Katarzyna Piekarska lub Joanna Senyszyn. Ktokolwiek by to nie był, obejmie funkcję… na kilka miesięcy. Taka decyzja zapadła na sobotnim posiedzeniu Krajowej Rady SLD. Na 10 grudnia partia zwołała konwencję, na której wybierze nowe władze i przewodniczącego. Problem polega na tym, że wybrany lider będzie kierował partią jedynie do wiosny. Wtedy odbędą się prawybory właściwe-go szefa SLD. Wyłonionego w nich kandydata zatwierdzi kongres Sojuszu. Nie padły oficjalne deklaracje, kto wystartuje, ale w kuluarach mówi się o Katarzynie Piekarskiej i Joannie Senyszyn. Wiadomo natomiast, że kandydować nie
     

27%
pozostało do przeczytania: 73%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze