Śmierć bez konsekwencji

ANTONI KLUSIK WALCZY O PRAWDĘ

Numer 45 - 31.10.2011Polska

Opolska Prokuratura Rejonowa umorzyła śledztwo w sprawie śmierci Jana Klusika, kopniętego podczas obrony Krzyża Pamięci
na Krakowskim Przedmieściu, ale jego brat Antoni zaskarżył tę decyzję. Złoży również apelację od wyroku nakazującego przeproszenie „Gazety Wyborczej” za nazwanie jej „organizacją wrogą naszej cywilizacji”.

Działacze Opolskiego Stowarzyszenia Pamięci Narodowej (OSPN) w zeszłym roku bronili krzyża postawionego przez harcerzy ku czci ofiar katastrofy smoleńskiej na Krakowskim Przedmieściu. W Warszawie pojawili się również bracia Jan i Antoni Klusikowie. W nocy 14 sierpnia 2010 r. Jan został kopnięty w klatkę piersiową przez bandytę, którego tożsamość do dziś pozostaje nieznana.

Miesiąc po tym zdarzeniu Jan Klusik, który uskarżał się na bóle w piersiach, zmarł. Prokuratura wszczęła śledztwo dopiero po publikacji „Gazety Polskiej”. Trwało ono kilka miesięcy. W tym czasie ekshumowano ciało Jana Klusika, a biegli z Zakładu Medycyny Sądowej mieli ustalić przyczynę śmierci obrońcy krzyża. Ostatecznie prokuratorzy umorzyli śledztwo, nie dopatrując się związku wydarzenia z Krakowskiego Przedmieścia ze zgonem miesiąc później. Chociaż przyjęli, że Jan Klusik został kopnięty



zawartość zablokowana

Autor: Grzegorz Broński


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się