Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Epitet

Dodano: 08/02/2013 - Numer 432 - 08.02.2013
OPOWIADANIE \ MAREK NOWAKOWSKI Autobus zatłoczony, bzykają komórki. Ludzie wracają z pracy. Parują zmęczeniem. Dziewczynka i chłopczyk, na oko oboje z podstawówki. Chłopczyk w bluzie z kapturem, torba przewieszona przez ramię. Dziewczynka z pretensjami do podlotka, tusz na rzęsach, kolczyk w nosie. Pogrążeni w ożywionej rozmowie. Pełni energii przypisanej do dziecięcego wieku. Rozdzieleni zostali przez kolejnych pasażerów, którzy wsiedli na ostatnim przystanku. Kobieta objuczona dwoma tobołami stanęła między nimi. Ale rozmawiają dalej. Chłopczyk gestykuluje, mówi szybko, połyka słowa. Kobieta z tobołami wcale im nie przeszkadza. Jakby jej nie było. W pewnej chwili dziewczynka wykrzyknęła gniewnie: – Nie pierdol! Czymś ją chłopczyk uraził. Brzydkie to słowo padło jak pocisk. Wszyscy dokoła
     

46%
pozostało do przeczytania: 54%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze