Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Bester Quartet – wirtuozeria i szaleństwo

Dodano: 18/02/2013 - Numer 440 - 18.02.2013
WYWIAD \ Z JAROSŁAWEM BESTEREM Z BESTER QUARTET ROZMAWIA JAN POSPIESZALSKI Składałem w Polsce wiele propozycji, które były zazwyczaj odrzucane. Słyszałem często, że to fajna muzyka, ale niekoniecznie dobra na współczesny czas. Później się okazało, że po wydaniu płyty w Nowym Jorku ci sami ludzie w Polsce chcieli nas kupować. Wydaliście już siedem płyt w prestiżowej nowojorskiej wytwórni Johna Zorna Tzadik Record. Ostatnia, „Metamorphoses”, jest przełomowa, prawda? To pierwsza płyta pod nową nazwą zespołu – Bester Quartet. Faktycznie ona dość mocno odbiega od tego wcześniejszego, klezmerskiego brzmienia naszego zespołu The Cracow Klezmer Band. Bardziej idzie w stronę muzyki klasycznej, momentami ociera się o awangardę, jak również o elementy jazzowe. Jest tam oczywiście skala, która
     

19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze