Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Bez ugody z wrogiem

Dodano: 18/02/2013 - Numer 440 - 18.02.2013
„W okrzykach czuć prowokację, depczą barwy narodowe/Nie nadstawim policzka, nie pójdziem na ugodę” – rapuje Peja w utworze „Poznańczyk”, powstałym cztery lata temu na 90. rocznicę powstania wielkopolskiego. Miał on być częścią widowiska z tej okazji, ale został odrzucony jako niepoprawny. Podjęli go kibice Lecha, używając do popularyzowania Marszów Zwycięstwa, które – w sobotę odbył się kolejny – stały się już tradycją. Wśród uczestników nie brakowało całych rodzin. Mimo histerycznych ataków „GW”, która straszyła poprzednio: „Pohukują, aż drżą szyby w kamienicach”. Marcin Kawka z Wiary Lecha pytany o to, co sądzi o tych atakach, rzucił w sobotę: „Nic o nich nie wiem, bo nie czytam »GW«”. Kibicowskie zawołanie „A my swoje!”, będące reakcją na zakazy, okazało się skuteczne. Upór przyniósł
     

64%
pozostało do przeczytania: 36%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze