Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

WOLNE ŻARTY \ Skąd się wzięło słowo „premier”?

Dodano: 22/02/2013 - Numer 444 - 22.02.2013
Zięć i teściowa obserwują deszcz meteorytów. Zięć pomyślał życzenie, teściowa nie zdążyła... * * * Rozmowa synka z tatą: – Tato, a skąd się wzięło słowo „premier”? – Od słowa „premia”. * * * Co zrobi kibic, gdy Polacy wygrają mecz? – Wyłączy konsolę i pójdzie spać. * * * Do wytwórni pasztetów przyjechała kontrola z sanepidu. Inspektor pyta: – Czy ten pasztet z zająca jest naprawdę z zająca? – Tak, ale prawdę mówiąc dodajemy jeszcze koninę. – A w jakich proporcjach? – Pół na pół... Jeden zając, jeden koń. * * * Skarży się bankier: – Ten kryzys jest gorszy niż rozwód! Straciłem połowę majątku i nadal mam żonę! * * * Chiński sztab. Odprawa: – Będziecie się przemieszczali na tyły wroga małymi grupkami po 2–3 miliony.
     

96%
pozostało do przeczytania: 4%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze