Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Armenia dalej od Rosji

Dodano: 22/02/2013 - Numer 444 - 22.02.2013
GEOPOLITYKA\ PORAŻKA MOSKWY Piszę te słowa w samolocie z Erywania do Unii Europejskiej. To funkcjonujące połączenie lotnicze między Wiedniem a stolicą Armenii jest dziś swoistą metaforą – w ostatni poniedziałek Armenia wykonała bowiem ważny krok w kierunku swojego członkostwa w strukturach europejskich. Ryszard Czarnecki Wybory prezydenckie w Armenii, których byłem obserwatorem z ramienia Parlamentu Europejskiego, pokazały, że to najstarsze chrześcijańskie państwo na świecie woli demokrację w stylu zachodnim, nawet choćby daleką od ideału niż autokrację à la Rosja. Tego wyboru dokonała mimo faktu, że wciąż stacjonują tam wojska rosyjskie, a armeńska gospodarka w sporym stopniu uzależniona jest od Moskwy. Co więcej, nad Armenią wisi niczym miecz Damoklesa groźba wojny z Azerbejdżanem. A 
     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze