Człowiek ze stali

GENERAŁ „NIL” \ ROCZNICA ŚMIERCI AUGUSTA EMILA FIELDORFA Był uosobieniem patriotyzmu, godności i wiary w suwerenną, wolną Ojczyznę, jednak 60 lat temu mordercy w togach orzekli, że „skazany Fieldorf na łaskę nie zasługuje”. Barbarzyńcy spod znaku sierpa i młota uznali, że ten polski oficer nie zasługuje nawet na rozstrzelanie. 24 lutego 1953 r. w więzieniu mokotowskim w Warszawie został powieszony gen. August Emil Fieldorf „Nil”. Grzegorz Makus W trakcie śledztwa Jerzy Mering, obrońca „Nila” z urzędu, miał powiedzieć do żony generała Janiny Fieldorf: „Pani mąż to człowiek ze stali, nie okazuje ani skruchy, ani żalu. Szkoda, że nie jest po naszej stronie”. Tę postawę zachował do ostatnich chwil swojego życia. Prokurator Witold Gatner, który nadzorował egzekucję Fieldorfa, tak wspominał po
     

12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze