Sakiewicz: Ten wyjazd przejdzie do historii

Numer 464 - 18.03.2013Polska

II WIELKI WYJAZD NA WĘGRY MINISTER TRANSPORTU DRWI Z ZAGROŻENIA

Zakończył się II Wielki Wyjazd na Węgry. Po raz kolejny Polacy zademonstrowali swoją solidarność z węgierskim narodem. Niestety podczas powrotu nie obyło się bez wielu nieprzyjemności zafundowanych nam przez PKP.
Katarzyna Pawlak, Wojciech Mucha
Odebrałem setki podziękowań od uczestników wyjazdu. Mimo ogromnych trudności, mimo załamania pogody ludzie są wzruszeni, że razem potrafiliśmy coś zrobić i osiągnąć – mówi Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej” i „Codziennej”. – W czasie gdy nawet Węgrzy nie byli w stanie poradzić sobie z trudnymi warunkami, nam udało się zorganizować razem z nimi wspólne obchody i to przejdzie do historii – dodaje.
Pomimo skandalicznych warunków podróży, jakie uczestnikom Wielkiego Wyjazdu na Węgry zafundowały PKP, nastroje w pociągu dopisywały. Świadczą o tym zarówno wpisy w księdze pamiątkowej, jak i relacje samych uczestników: – Wycieczka w luksusowych warunkach nie jest sztuką. Dlatego te wszystkie trudności tym bardziej wartościują tę inicjatywę – mówi pan Zygmunt, uczestnik wyjazdu.
Niestety, podróż powrotna okazała się pasmem nieprzyjemności. Z powodu awarii lokomotywy podróżujący spędzili kilka nocnych godzin bez prądu i ogrzewania, koczując na obrzeżach Budapesztu w wyziębionym pociągu. – Poza zepsutą lokomotywą, kiedy kolejna podstawiona wreszcie pozwoliła nam ruszyć, okazało się, że dwa wagony nie miały hamulców i zaczęły się nagle palić. Musieliśmy podjąć decyzję, czy siedzimy w tej puszce nadal, czy jedziemy bez hamulców. Kolejarze podjęli decyzję, że ruszamy – mówi Ryszard Kapuściński, prezes klubów „Gazety Polskiej”. Jak dodaje, dopiero w trasie okazało się, że niektóre podstawione przez PKP wagony miały o dwa tygodnie przedłużoną gwarancję, po to tylko, żeby można je było podpiąć i by mogły jechać do Budapesztu



zawartość zablokowana

Autor: Wojciech Mucha, Katarzyna Pawlak


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama