Bez hamulców i ogrzewania

II WIELKI WYJAZD NA WĘGRY \ KORESPONDENCJA Z BUDAPESZTU Opinia publiczna na Węgrzech jest oburzona kłopotami uczestników II Wielkiego Wyjazdu na Węgry, którzy utknęli w pociągu powracającym do Polski z Budapesztu. Dziennikarze zwrócili się z żądaniem wyjaśnień do władz Węgierskich Kolei Państwowych. Joanna Urbańska Dziennikarze oraz przedstawiciele organizacji społecznych podjęli próby wyjaśnienia tej bulwersującej sprawy. Jak na razie rzecznik prasowy Węgierskich Kolei Państwowych (MÁV) udzielił odpowiedzi zaledwie na część frapujących ich pytań. Z przekazanych przez niego informacji wynika, że polski pociąg specjalny odjechał z dworca Nyugati o 19.55. Jeszcze w obrębie Budapesztu awarii uległa lokomotywa. Jej wymiana spowodowała postój pociągu, który trwał 134 minuty. Następnie pociąg
     

34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze