Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Gen. Bielawny meldował o trzech rannych w Smoleńsku

Dodano: 16/04/2013 - Numer 488 - 16.04.2013
Katastrofa SMOLEŃSKa \ Rano 10 kwietnia 2010 r. wiceszef BOR-u gen. Paweł Bielawny zameldował w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego, że trzy osoby przeżyły katastrofę. – Powiedział również, że zabrały je karetki jadące na sygnale – mówi nam płk Tomasz Grudziński, były wiceszef Biura Ochrony Rządu, ówczesny pracownik BBN-u. Katarzyna Pawlak Tomasz Grudziński był wówczas naczelnikiem wydziału bezpieczeństwa i porządku publicznego w Departamencie Bezpieczeństwa Wewnętrznego BBN. Gdy tylko dowiedział się o katastrofie, zadzwonił do szefa BBN-u Aleksandra Szczygły. Ponieważ nie mógł nawiązać z nim kontaktu, zatelefonował do wiceszefa BOR-u gen. Pawła Bielawnego, który był na bieżąco informowany przez będących w Smoleńsku oficerów o sytuacji na miejscu katastrofy. – Zadzwoniłem ok. godz. 9 do gen
     

28%
pozostało do przeczytania: 72%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze