Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

To mi śmierdzi dyktaturą

Dodano: 17/04/2013 - Numer 489 - 17.04.2013
SAMUEL PEREIRA Na łamach znanej z niezwykle krytycznego stosunku do władzy „Gazety Wyborczej” Katarzyna Kolenda-Zaleska, pisząc o pośle opozycji Antonim Macierewiczu, stwierdziła ni mniej, ni więcej, tylko że „takiego człowieka powinno się natychmiast wykluczyć z życia publicznego”. Jak dziennikarka uzasadnia to wezwanie? Otóż Antoni Macierewicz powiela informacje polskiego MSZ-etu i medyków ze Smoleńska i mówi o trzech rannych, którzy mogli przeżyć katastrofę. „Aż strach pomyśleć, do czego ten pisowski polityk może się jeszcze posunąć” – straszy Kolenda-Zaleska. A ja pytam, czy nie strach pomyśleć, do czego jeszcze oni się posuną? Skoro publicznie wzywa się do wykluczenia opozycji tylko dlatego, że ta patrzy na ręce władzy, to co będzie dalej? Antoni Macierewicz ma czelność głośno mówić
     

74%
pozostało do przeczytania: 26%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze