Jest źle, ale minister Rostowski się cieszy

FINANSE \ Produkt krajowy brutto wzrósł w 2012 r. o 1,9 proc. po wzroście o 4,5 proc. w 2011 r. – wynika z opublikowanych wczoraj skorygowanych szacunków Głównego Urzędu Statystycznego. Wcześniej GUS szacował, że w 2012 r. wzrost PKB wyniósł 2,0 proc. Deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych w 2012 r. wyniósł 62,70 mld zł, czyli 3,9 proc. PKB. Z kolei dług sektora finansów publicznych wyniósł 886,78 mld zł, czyli 55,6 proc. PKB. GUS podał także, że w IV kwartale 2012 r. PKB wzrósł zaledwie o 0,7 proc., choć wcześniejsze szacunki mówiły o wzroście na poziomie 1,1 proc. Zdaniem prof. Stanisława Gomułki, głównego ekonomisty BCC, oznacza to, że w pierwszym półroczu br. nasz wzrost gospodarczy może jeszcze spowolnić i być bliski zeru. – Dramatu nie ma, ale dane są gorsze od 
     

49%
pozostało do przeczytania: 51%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze