Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Sądny dzień w Hucie Stepańskiej

Dodano: 09/05/2013 - Numer 505 - 09.05.2013
RZEŹ WOŁYŃSKA \ Z KRESÓW NA ZACHÓD Przeszła drogę wyjątkową. Od polskich Kresów Wschodnich po sam zachód Niemiec. Co najważniejsze, ona i jej rodzina ocaleli. Wielu mieszkańców wsi, z której pochodzi, nie miało tyle szczęścia, gdy wkroczyli banderowcy i zaczęli mordować. To właśnie zbrodnie Ukraińców były powodem tego niezwykłego exodusu.Damian Szymczak Huta Stepańska była dużą wsią. Stał tam murowany kościół, były – również murowane – szkoła i dom ludowy. Miejscowość znana była ze słonych błot, odkrytych przez miejscowego proboszcza ks. Aleksandra Czabana. To głównie z jego inicjatywy w 1930 r. powstało tu uzdrowisko, znane nawet w odległych regionach kraju. To jak zdobycie Warszawy W 1940 r. w Hucie Stepańskiej na świat przyszła Janina Zawiślak (z domu Domaszewicz). Była najmłodsza z 
     

13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze